

Skóra jak pancerz utkany z cierpienia! Ulżyj w bólu...
Fundraiser goal: Roczny zapas leków, pomoc społeczna w trudnej sytuacji życiowej
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Roczny zapas leków, pomoc społeczna w trudnej sytuacji życiowej
Fundraiser description
Ból pękającej skóry, całe ciało w ranach. Gdy jedne się goją, pojawiają się kolejne - bez przerwy, w nieskończoność. I to wszystko na ciele mojego małego synka… On cierpi, nie zna dnia, gdy nie było bólu. Tylko przez pierwszy miesiąc swojego życia był zdrowym, beztroskim maluszkiem… Proszę o pomoc dla Wiktorka, bo koszty maści, opatrunków i leków, które dają ukojenie, przerastają nasze możliwości…

Na początku były tylko małe krostki. Pojawiły się, gdy synek miał miesiąc. Myślałam, że to jakaś niegroźna alergia. Jednak z każdym dniem krostek przybywało i coraz bardziej swędziały. Wiktor z każdym dniem był coraz bardziej niespokojny i drażliwy.
Z biegiem czasu na całym ciele zaczęły robić mu się sączące rany: na głowie, rękach, nogach, paluszkach i nadgarstkach. Na całym ciele. Są wszędzie… Atopowe łojotokowe zapalenie skóry - tak brzmi diagnoza. Wydaje się czymś błahym, a kryje w sobie piekło… Tego piekła każdego dnia doświadcza mój mały synek...

Choroba uniemożliwia mu normalne funkcjonowanie. Nie może się bawić, ciężko mu się chodzi - ma bolesne rany nawet na palcach u nóg! Codzienne cierpienie mojego dziecka sprawia, że chciałabym uśmierzyć mu ból za wszelką cenę. Niestety, nie na wszystko mnie stać.
Maści i leki, jakie przepisują mu lekarze, pochłaniają ogromne środki finansowe. Mam także starszą córkę, która choruje na padaczkę. Właściwie wszystkie pieniądze są przeznaczane na leczenie dzieci, a tych i tak ciągle brakuje...

Stoję pod ścianą finansową i chciałabym już nie martwić się, czy będę miała za co wykupić leki. Chciałabym zabrać Wiktorkowi chorobę, wziąć ją na siebie, gdyby tylko się dało. On tak cierpi w swojej skórze, która jest jak pancerz utkany z cierpienia. Dlatego z całego serca proszę o wsparcie.
Beata, mama Wiktora