
Wiktorek porusza się na wózku... Zawalcz z nami o sprawność i rozwój!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Jestem mamą Wiktorka, dzielnego chłopca, który od pierwszych chwil życia zmaga się z wyzwaniami, jakich żadne dziecko nie powinno doświadczać. Synek urodził się jako wcześniak, w ciąży bliźniaczej. Niestety, krótko po porodzie doszło do zakażenia bakteryjnego, które spowodowało rozwinięcie się chorób neurologicznych.
Od tamtej pory życie Wiktorka to ciągła walka – z diagnozami, które przychodzą jedna po drugiej, z bólem oraz z ograniczeniami, jakie niesie za sobą niepełnosprawność.
Dzisiaj Wiktorek porusza się na wózku, nie jest w stanie samodzielnie chodzić, ponieważ jego prawa rączka i nóżka są porażone. Zdiagnozowano u niego poważne upośledzenie narządu ruchu, epilepsję oraz inne choroby neurologiczne. Żeby mógł chodzić i funkcjonować, potrzebuje operacji stopy oraz nacięcia ścięgien, które przywróciłyby mu choć część ruchomości.

Niestety, całościowy rozwój synka także nie przebiega prawidłowo. Dopiero dzisiaj nabywa pomału umiejętności, które jego siostra bliźniaczka posiadła już około 2 lata temu. Pomimo swojego wieku nie poszedł jeszcze do szkoły – nie wiadomo czy odroczenie obowiązku szkolnego nie będzie konieczne ponownie.
Dzięki intensywnej terapii udało się już zmniejszyć spastykę mięśni, co daje nam nadzieję na dalsze postępy, jeśli tylko będziemy mogli kontynuować leczenie. Niestety, codzienna rehabilitacja, wizyty u specjalistów oraz sprzęt są związane z ogromnym kosztem finansowym. Wiem, że z Waszym wsparciem Wiktorek ma szansę na większą samodzielność i na lepsze, bardziej niezależne życie.
Z całego serca proszę o pomoc dla mojego małego wojownika. Każdy, nawet najmniejszy gest, będzie dla niego ogromnym krokiem w kierunku normalności. Dziękuję za każdą okazaną pomoc i za to, że jesteście z nami w tej trudnej walce.
Z wdzięcznością,
Mama Wiktorka