
Nawet kilkadziesiąt napadów padaczki dziennie❗️Trwa rozpaczliwa walka o Wiktorię – RATUJ❗️
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Czy kiedyś pogodzę się z tym wszystkim? Nie wiem, czy jest to możliwe. Wiktoria miała przyjść na świat w pełni zdrowa. Niestety, akcja porodowa trwała 21 godzin i córka urodziła się w zamartwicy, co nieodwracalnie uszkodziło jej mózg. Lekarze mówili, że nie wiadomo czy będzie chodzić, mówić, czy widzieć…
Wiktoria cudem wygrała walkę o życie. Jednak natychmiast zaczęła nową wojnę! Zdiagnozowano u niej bowiem autyzm atypowy z niepełnosprawnością intelektualną – 4 słowa, które skreślają samodzielną przyszłość! Do tego pojawiła się padaczka. Córeczka ma dwa rodzaje napadów – małe, które wyginają ręce i wykrzywiają twarz córki, pojawiają się nawet kilkadziesiąt razy dziennie! Epilepsja pojawia się też pod postacią silnych ataków agresji i autoagresji, w trakcie których Wiktoria traci świadomość… Dla rodzica to naprawdę trudny widok!
Córka nigdy nie przestała korzystać z pampersów. Potrzebuje stałego wsparcia i nieustannej kontroli. Trzeba jej pilnować, jak małego dziecka… Jestem załamana, bo wiem, że mogła być zdrową dziewczynką z marzeniami, planami na przyszłość… Każdego dnia walczę z poczuciem straty.

Jestem Wam bardzo wdzięczna za całą dotychczasową pomoc. Niestety, nasza walka będzie trwać już zawsze, a w ostatnim czasie stan zdrowia Wiktorii bardzo się pogorszył... Jestem przerażona, że nie dam rady uratować mojej córeczki! Lekooporna padaczka mocno daje się we znaki. Wiktoria ma nawet kilkadziesiąt napadów dziennie! Podczas niektórych z nich pojawia się silna agresja. Córka bardzo źle funkcjonuje, ponieważ ataki wykańczają ją fizycznie i psychicznie. Zdarza się, że traci równowagę, przewraca się i ma problemy z mową oraz koncentracją.
Badania wykazały zmiany w obu półkulach mózgu, także w okolicach skroniowo-potylicznych. Lekarze wdrażają coraz silniejsze leki, ale nadal nie udaje nam się wyciszyć padaczki.
Najgorsza jest w tym wszystkim bezsilność. Kiedy występują silne napady z agresją, Wiktoria uderza głową w meble, przedmioty... We wszystko, co jest akurat w pobliżu. Trzeba ją wtedy trzymać nawet w dwie lub trzy osoby, żeby nie zrobiła sobie krzywdy.
Z całego serca proszę, pomóżcie mi dalej walczyć o moją córeczkę! Sama nie dam dłużej rady... Każdy grosz ma dla mnie ogromne znaczenie! Dziękuję za okazane serce.
Mama Wiktorii