Wiktoria Górczak - main photo

Zamiast płaczu – głucha cisza... Po porodzie Wiktorię reanimowano DWA RAZY❗️Pomocy!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Wiktoria Górczak, 14 months old
Bielany, małopolskie
Ciężka zamartwica urodzeniowa, niewydolność oddechowa noworodka, niewydolność krążenia, zaburzenia krzepnięcia u noworodka, odma śródpiersiowa i opłucnowa, wrodzone zapalenie płuc, krwotok podtwardówkowy spowodowany urazem porodowym, dysfagia
Starts on: 15 April 2025
Ends on: 17 January 2026
PLN 13,667(32.12%)
11 days leftStill needed: PLN 28,887
DonateDonated by 335 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0795203
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0795203 Wiktoria
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Wiktoria a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Wiktoria Górczak, 14 months old
Bielany, małopolskie
Ciężka zamartwica urodzeniowa, niewydolność oddechowa noworodka, niewydolność krążenia, zaburzenia krzepnięcia u noworodka, odma śródpiersiowa i opłucnowa, wrodzone zapalenie płuc, krwotok podtwardówkowy spowodowany urazem porodowym, dysfagia
Starts on: 15 April 2025
Ends on: 17 January 2026

Fundraiser description

Ten dzień miał wyglądać zupełnie inaczej… Niestety, gdy wezwałyśmy pogotowie, okazało się, że moje maleństwo było ułożone pośladkowo. Nie zdążyłam dotrzeć do szpitala i z pomocą ratowników na świat przyszła Wiktoria… Jednak zamiast jej pierwszego płaczu usłyszałam przerażającą ciszę.

Moja córeczka nie oddychała! Była w ciężkiej zamartwicy urodzeniowej, miała niewydolność oddechową. Reanimowano ją dwa razy… Nigdy nie zapomnę widoku medyków walczących o jej życie, uciskających jej drobne, kruche ciało… To chwile, które wciąż śnią mi się po nocach, a łzy same napływają do oczu.

Wiktoria Górczak

Po długich minutach walki jej serduszko znów zaczęło bić. Została natychmiast przetransportowana do szpitala, gdzie spędziła sześć długich tygodni. Nie wolno było mi przy niej być… Mogłam odwiedzać ją tylko w wyznaczonych godzinach, a każdy dzień rozdzielał nas coraz bardziej. Dziś Wiktoria wciąż zmaga się z wieloma problemami. Nie jest w stanie samodzielnie jeść, dlatego karmiona jest przez specjalistyczną sondę. Dziękuję za całe Wasze dotychczasowe wsparcie. Niestety, walka o lepsze jutro Wiktorii wciąż trwa i nadal potrzebujemy Waszej pomocy.

Wiktoria wymaga wielu wizyt u specjalistów, intensywnych rehabilitacji, żeby mogła kiedyś postawić swój pierwszy krok, powiedzieć swoje pierwsze słowo, ale przede wszystkim zacząć jeść. Turnusy rehabilitacyjne kosztują kilka tysięcy złotych, a żeby przyniosły jakiś efekt – potrzebna ich kilka w ciągu roku. 

Wiktoria Górczak

To prawdziwy wyścig z czasem, ponieważ przez to, że moja córka nie je samodzielnie, tylko w dalszym ciągu przez sondę – zaczynają się problemy takie jak powstawanie „gotyckiego podniebienia”, cofnięcie dolnej szczęki  oraz nadwrażliwość w jamie ustnej. Niestety, koszty związane z leczeniem i rehabilitacją są bardzo wysokie i nie jestem w stanie udźwignąć ich samodzielnie. 

Jedyne, o czym marzę, to by moja córeczka miała szansę na zdrową i bezpieczną przyszłość. Z całego serca proszę, pomóżcie mi o to zawalczyć. Nie pozwólmy, by tragiczne okoliczności przyjścia na świat zaważyły o całym życiu Wiktorii.

Mama

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Paweł
    Paweł
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Damian
    Damian
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X