Wiktoria Sipińska - main photo

Nowotwór złośliwy nie ma litości – powrócił silniejszy❗️

Fundraiser goal: Kontynuacja leczenia i koszty z tym związane, rehabilitacja

Fundraiser started by:
Wiktoria Sipińska, 19 years old
Barcin, kujawsko-pomorskie
Mięsak Ewinga kości udowej prawej
Starts on: 17 July 2023
Ends on: 26 January 2026
PLN 8,331(13.05%)
5 days leftStill needed: PLN 55,499
DonateDonated by 138 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0216168
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0216168 Wiktoria
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Wiktoria a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Kontynuacja leczenia i koszty z tym związane, rehabilitacja

Fundraiser started by:
Wiktoria Sipińska, 19 years old
Barcin, kujawsko-pomorskie
Mięsak Ewinga kości udowej prawej
Starts on: 17 July 2023
Ends on: 26 January 2026

Fundraiser description

Dziękujemy za pomoc, każde dobre słowo i szczodry gest, którymi obdarzyliście nas tak licznie podczas trwania poprzednich zbiórek. Jesteśmy niesamowicie wzruszeni, jak wiele dobra uczyniliście dla naszej Wiktorii! 

To jednak nie koniec naszej walki. Dziś ponownie pragniemy prosić Was o pomoc! 

Poznaj historię Wiktorii:

Wiktoria była wesołą i pogodną 15-latką, kiedy poznaliśmy diagnozę. Od tego dnia wszystko się zmieniło. Zwykły ból kolana okazał się straszną chorobą – nowotworem złośliwym kości udowej i chrząstki stawowej – mięsakiem Ewinga.

Wtedy nie mieliśmy jeszcze pojęcia co to takiego. Diagnoza była szokiem zarówno dla nas, jak i dla Wiktorii. Natychmiast rozpoczęliśmy leczenie w Szpitalu Uniwersyteckim w Bydgoszczy. Wiktoria przyjęła w sumie 9 cykli chemioterapii.

Przeszła także zabieg usunięcia guza, a później wstawienia endoprotezy. Skomplikowana operacja odbyła się w szpitalu w Warszawie. Gdy doszła do siebie, rozpoczęła rehabilitację.

Leczenie Wiktorii wiązało się z dużymi kosztami dojazdów do szpitali, leków, zastrzyków, opatrunków, których bardzo potrzebowała. Niestety, nasza córka po chemioterapii miała liczne poparzenia jamy ustnej. Była też bardzo osłabiona, nie miała apetytu, ale dla nas najważniejsze było to, że stanęła do walki z tym niezwykle trudnym przeciwnikiem, jakim jest nowotwór.

Wiktoria Sipińska

Niestety dotychczasowe leczenie nie przyniosło oczekiwanych efektów. Niecały miesiąc temu dowiedzieliśmy się o wznowie do kości ramiennej prawej... Jesteśmy wstrząśnięci tą informacją. Tak bardzo boimy się o naszą córeczkę.

Wiktoria cały czas zadziwiała nas swoją niesamowitą odwagą i wolą walki. Pomimo choroby nadal jest pogodną i przyjazną już 17-latką, która kocha książki, muzykę, sztukę i zwierzęta. Starała się żyć tak, jak każda nastolatka. Marzyła, by po wakacjach wrócić do szkoły. Wznowa po raz kolejny przekreśliła wszystko... 

W najbliższych dniach zostanie wykonana biopsja, która da nam ostateczną diagnozę. Informacja o wznowie jest naprawdę przygnębiająca. Wiemy jednak, że i tym razem nie możemy zawieść!

Koszty związane z leczeniem nadal są bardzo duże, a wręcz rosną. Z całego serca prosimy o pomoc w zebraniu środków potrzebnych na dalsze leczenie! Liczy się każda, nawet najmniejsza kwota!

Rodzice Wiktorii

Wiktoria Sipińska

Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową

Select a tag
Sort by