Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Rozpaczliwy apel samotnej matki❗️Wiktoria, jej córka, walczy ze skutkami porażenia...

Wiktoria Skrok

Rozpaczliwy apel samotnej matki❗️Wiktoria, jej córka, walczy ze skutkami porażenia...

1 175,00 zł ( 17.52% )
Still needed: 5 528,00 zł
Donated by 29 people

Donate via text

Number 72365
Content 0069302
2,46 zł gross cost (including VAT)
Donate via text now
Campaign goal:

Rehabilitacja Wiktorii na turnusie

Wiktoria Skrok, 19 years
Radom, mazowieckie
Mózgowe porażenie dziecięce czterokończynowe
Starts at: 17 August 2021
Ends at: 18 November 2021

Previous campaigns:

Wiktoria Skrok
11 192,00 zł ( 100% )
109 donors
17.06.2020 - 04.04.2021

Intensywna rehabilitacja

11 192,00 zł ( 100% )

Intensywna rehabilitacja

Campaign description

Jestem samotną matką. Jesteśmy tylko w dwójkę – moja chora córeczka i ja. Samotne rodzicielstwo to duże brzemię, wiele trosk i niepokojów… Jednak też ogromne pokłady miłości. Niestety, czasem to za mało… Muszę prosić o pomoc, bo choć dałabym Wiktorii wszystko, nie mogę dać jej zdrowia…

Moja córeczka urodziła się zbyt wcześnie… Tak bardzo chciała już być na świecie, że pojawiła się na nim w 26. tygodniu ciąży. Nie ważyła nawet kilograma. Moje macierzyństwo zaczęło się od paraliżującego strachu – nie wiedziałam, czy moje dziecko przeżyje… Czy będę mogła je przytulić, być przy nim, patrzeć, jak dorasta…?

Wiktoria Skrok

Szanse na przeżycie były małe, ale Wiki chciała żyć. Walczyła o każdy oddech. Los postanowił mnie oszczędzić – Wiktoria jest ze mną… Została, żyje. Zamiast szczęścia wydarzył się jednak dramat… Podczas porodu doszło do niedotlenienia u Wiktorii. To poskutkowało mózgowym porażeniem czterokończynowym. Córeczka ma znaczny stopień niepełnosprawności.

Po miesiącu życia u córki wykryto uszkodzenie mózgu. Wiktorii nie ominęły też choroby wcześniaka... Retinopatia, problemy z samodzielnym oddychaniem, niedojrzały system nerwowy, zaburzony rozwój psychoruchowy. Córka sama nie chodzi i nie stoi. Porusza się na wózku inwalidzkim. Nasza codzienność to ciągła walka ze skutkami porażenia. Musimy stale ćwiczyć nóżki, ręce… Bolą ją, pojawiają się przykurcze. Chociaż po tylu latach brakuje już sił, nie zamierzamy się poddać. Na szali jest zdrowie i samodzielność mojej córeczki.

Wiktoria to dziewczynka, która ma wiele pasji. Uwielbia podróże, plastykę i muzykę. Chciałaby je wszystkie realizować, lecz Dziecięce Porażenie Mózgowe Czterokończynowe stawia jej ogromne przeszkody. Dzięki wykonywanym ćwiczeniom i ciągłej pracy córka robi jednak systematyczne postępy.Wiktoria wymaga stałej i intensywnej rehabilitacji. Widać

 już duże postępy, to napędza nas do dalszej pracy. Jednak leczenie wymaga dużego nakładu finansowego... Zbyt dużego. Na NFZ jest tak mało zajęć, terminy są tak odległe… A Wiktoria potrzebuje rehablitacji cały czas. Za wszystko trzeba płacić…

Wiktoria Skrok

Wychowuję Wikę sama i tak naprawdę zdane jesteśmy na siebie. Mimo wszystkich trudności wspieramy się  wzajemnie, by w życiu było nam łatwiej. Wiktoria ma za sobą już 6 operacji, obecnie pomóc może jedynie rehabilitacja.

Każdy mój dzień to ciągła walka o zdrowie i życie dziecka. Chwilami jest ciężko, bardzo… Nie można jednak załamać się, trzeba wstać, pomóc Wiktorii, dalej z nią ćwiczyć. Córeczka ma tylko mnie… Żyję nadzieją, że zechcesz dołączyć się do naszej walki, że Wiki będzie mogła też liczyć na Ciebie, na Twoje wsparcie…

Własnymi siłami nie jestem już w stanie zapewnić Wiktorii rehabilitacji, dlatego z nadzieją zwracam się do Ciebie. Proszę, wesprzyj mnie w walce o życie mojego dziecka!

Mama Wiktorii, Agnieszka

1 175,00 zł ( 17.52% )
Still needed: 5 528,00 zł
Donated by 29 people

Donate via text

Number 72365
Content 0069302
2,46 zł gross cost (including VAT)
Donate via text now

Help me promote this campaign

Baner na stronę

Follow important campaigns