

PILNE ❗️W główce naszej córki tkwi śmiertelny nowotwór!
Fundraiser goal: RATOWANIE ŻYCIA W KLINICE TÜBINGEN - OPERACJA
Fundraiser goal: RATOWANIE ŻYCIA W KLINICE TÜBINGEN - OPERACJA
Fundraiser description
Ze wszystkich sił prosimy o pomoc! W ciągu 3 miesięcy nasza mała córeczka Wiktoria musi przejść drugą operację usunięcia guza mózgu! Te potwór cały czas rośnie w jej główce i stanowi śmiertelne zagrożenie! Pomoc musi przyjść jak najszybciej, bo jutra może już nie być!
Nasz koszmar rozpoczął się 01.03.2022 r. kiedy usłyszeliśmy słowa lekarzy: ” wasza córka ma guza mózgu”. Świat się zawalił, czuliśmy przerażenie, ból, niedowierzanie, gniew.
Wiktoria miała wtedy 2,5 roku – była radosnym, zdrowym, dobrze rozwijającym się dzieckiem. Nic nie wskazywało na tak straszną diagnozę.

Pierwszym momentem, kiedy ten potwór dał o sobie znać, był wtedy, kiedy nasza córeczka zaczęła przekrzywiać główkę i czuła duży światłowstręt! Już wtedy czuliśmy lekki strach, gdyż wiedzieliśmy, że nie są to normalne objawy, które mogą się przytrafić zdrowemu dziecku.
Trafiliśmy do neurologa, który błyskawicznie odesłał nas na rezonans mózgu! Sytuacja z godziny na godziny, z dnia na dzień robiła się coraz bardziej poważna. Na miejscu w szpitalu okazało się, że nie ma technika który wykonuje rezonans, dlatego przystąpiono do badania tomografem komputerowym. Wynik zwalał z nóg. Na badaniu wyszło to bardzo źle – obraz wskazywał jedną wielką plamę w główce Wiktorii. Zaczęto nawet mobilizować helikopter ratowniczy, by przetransportować naszą córeczkę do drugiego szpitala.
23.03.2022 r. odbyła się wielogodzinna operacja, niestety guza nie udało się usunąć w całości ponieważ wyrasta z pnia mózgu. Usunięte zostało około 80 %.
Po wielu tygodniach oczekiwań dostaliśmy wynik histopatologii: glejak grade II, był to dla nas kolejny cios. Postanowiliśmy zweryfikować wynik prywatnie poza granicami naszego kraju. Wynik z kliniki w Bonn okazał się być bardziej optymistyczny, guz okazał się być glejakiem grade I, co oznacza dla nas szanse na wyleczenie córki, które możliwe byłoby w przypadku usunięcia całego guza.

Do dzisiaj zmagamy się z niedowładem nerwu XI oraz problemami okulistycznymi, nasza córeczka cierpi na bardzo silny światłowstręt. Po wielu konsultacjach oraz rehabilitacji u różnych specjalistów Wiktoria nadal nie odzyskała pełnej sprawności.
Mimo że ostatnia badania pokazały, że jest to wolno rosnący guz, rezonans z 14.06.2023 r. pokazał duży wzrost guza, który musi być jak najszybciej ponownie usunięty, by nie zagrażał zdrowiu i życiu Wiktorii.

Nasza córeczka znów staję oko w oko ze śmiercią i znów musi przejść skomplikowaną operację, by mogła dalej żyć! Wiemy tylko jedno – musimy być gotowi w każdej chwili podjąć walkę o nasze dziecko! Guz jest już bardzo duży – zagraża zdrowi i życiu naszej córeczki.
Mamy 3 miesiące, by zoperować nasze dziecko. Wiemy, że potrzebne będą pieniądze na leczenie i rehabilitację, bo w takich chwilach wiele od nich zależy! Z całego serca prosimy – pomóż nam pokonać śmiertelną chorobę naszej Wikusi. Bez was nie mamy szans!
–––––––––––––––––––
LICYTACJE –> KLIK (opens a new tab)
GAZETA LUBUSKA –> KLIK (opens a new tab)
I LOVE SłUBICE –> KLIK (opens a new tab)