
Władysław Kogut, 56 years old
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthChoroba odebrała mu Władysławowi siłę i codzienne życie! POMÓŻ!
Wszystko zaczęło się od problemów z kręgosłupem. Pojawiły się przepukliny – najpierw w odcinku lędźwiowym, potem szyjnym. Dwie operacje, miesiące rehabilitacji, a ból wciąż wracał. Z czasem doszły kolejne schorzenia: ostrogi kości piętowej, łokieć tenisisty obustronnie, cieśń nadgarstka obustronnie, nadciśnienie tętnicze, bezdech senny, nadczynność tarczycy, neuroborelioza, skrzywienie przegrody nosowej do operacji...
Człowiek, który całe życie był w ruchu, dziś zmaga się z ograniczeniami, które odbierają mu samodzielność i radość życia. Ale Władysław nie chce rezygnować z walki! Wciąż wierzy, że może odzyskać, choć część dawnej sprawności. Próbuje każdego dnia, choć każdy krok kosztuje go ogrom wysiłku. Jedyną realną szansą na poprawę jest intensywna i regularna rehabilitacja, która pozwala mu walczyć o sprawność i zmniejszenie bólu. Problemem są wysokie koszty, które całkowicie przerastają jego możliwości...
Twoje wsparcie ma ogromne znaczenie! Każda wpłata to kolejna sesja rehabilitacji. Każdy gest wsparcia to odrobina ulgi i nadziei. Każde udostępnienie to większa szansa, że Władysław wróci do sprawności! Dobro, które Władysław dawał innym przez całe życie, może dziś wrócić do niego. Z całego serca prosimy o pomoc!
Rodzina i bliscy