
Władysław Przybył
Władysław poświęcił bieganiu swoje życie. Ma na koncie ukończone 34 maratony, w tym ostatni w październiku 2019 roku. W styczniu 2020 roku mężczyzna zupełnie opadł z sił, zaczął tracić równowagę i poczuł niedowład lewych kończyn. Lekarze nie mieli dobrych wiadomości. U mężczyzny wykryto guza mózgu. Trzy tygodnie później Władysław przeszedł pierwszą operację. Okazało się jednak, że choroba, która tak nagle odebrała mężczyźnie zdrowie, to glejak wielopostaciowy IV stopnia. Jest to jeden z najbardziej złośliwych typów nowotworów. W tym przypadku jedyną szansą na ratunek jest immunoterapia. Każdego dnia Władysław potrzebuje Waszego wsparcia!