Wojciech Duraczyński - main photo

Choroby torturują mnie od urodzenia! Proszę, pomóż mi!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, pomoc w trudnej sytuacji

Fundraiser organizer:
Wojciech Duraczyński, 40 years old
Tarnów, małopolskie
Choroby neurologiczne, padaczka, wrodzona wada serca VSD, zespół bólowy kręgosłupa w przebiegu choroby Scheuermanna, zespół jelita drażliwego, opóźniony rozwój psychoruchowy, niewielka skolioza
Starts on: 14 October 2024
Ends on: 21 October 2026
PLN 875
DonateDonated by 9 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0678441
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0678441 Wojciech

Recurring donation

Regular support provides Wojciech a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Learn more about Recurring Donations
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, pomoc w trudnej sytuacji

Fundraiser organizer:
Wojciech Duraczyński, 40 years old
Tarnów, małopolskie
Choroby neurologiczne, padaczka, wrodzona wada serca VSD, zespół bólowy kręgosłupa w przebiegu choroby Scheuermanna, zespół jelita drażliwego, opóźniony rozwój psychoruchowy, niewielka skolioza
Starts on: 14 October 2024
Ends on: 21 October 2026

Fundraiser description

Od lat zmagam się z szeregiem poważnych schorzeń, które uparcie uprzykrzają i przekreślają moje codzienne funkcjonowanie i normalne życie.

Wylew w trakcie porodu spowodował u mnie liczne komplikacje zdrowotne. Cierpię na liczne choroby neurologiczne, a także padaczkę oraz rozszczep kręgosłupa. Ponadto zdiagnozowano u mnie zespół Di George’a, rzadką chorobę genetyczną, która wiąże się z niepełnosprawnością.

Jestem niezdolny do samodzielnej egzystencji, bo moje problemy zdrowotne są bardzo złożone. W wyniku choćby schorzeń serca konieczne było wszczepienie rozrusznika, który wspiera jego pracę. Regularnie przyjmuję leki przeciwpadaczkowe, które na szczęście działają i od lat nie miałem już napadu, jednak ich koszt, mimo częściowej refundacji, jest ogromnym obciążeniem.

Nie jestem w stanie podjąć pracy zawodowej, albo jest ona bardzo ograniczona. Posiadam rentę, ale to nie wystarczy na pokrycie kosztów leczenia oraz suplementów, które są niezbędne, bym mógł w miarę samodzielnie funkcjonować. Wspiera mnie moja mama, jednak z każdym rokiem mój stan zdrowia się pogarsza – chodzę o własnych siłach, ale coraz trudniej jest mi się poruszać przez bóle mięśni i stawów… Nie chcę też być obciążeniem.

Dlatego zwracam się do Państwa o pomoc finansową, która wesprze mnie w dalszym leczeniu i rehabilitacji. Każda złotówka jest na wagę złota i daje nadzieję na lepsze.

Wojtek

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 5
  • Bigpepe
    Bigpepe
    Share
    PLN 550
  • Gosia
    Gosia
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Krzysztof
    Krzysztof
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X