

Aby uchylone drzwi do świata Wojtka, nie zatrzasnęły mu się przed nosem…
Fundraiser goal: Turnus rehabilitacyjny
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Turnus rehabilitacyjny
Fundraiser description
Wojtuś jest moim jedynym synem. Chciałabym, by jego życie było pełne radości i uśmiechu. Niestety, kilka miesięcy po narodzinach, u Wojtka zaczęły pojawiać się różne problemy zdrowotne. Od tego czasu, nasze życie całkowicie się zmieniło.
W tym roku Wojtek skończył 8 lat. Od pierwszych miesięcy życia cierpi na padaczkę. Gdy trochę podrósł, miał problemy z chodzeniem. Jak się później okazało, było to związane ze spastycznością i przykurczami mięśni. Kiedy zauważyłam niepokojące objawy dotyczące nawrotu wypracowanych wcześniej umiejętności, postanowiłam pojechać z Wojtkiem do specjalisty. Zdiagnozowano u niego autyzm i zaburzenia rozwoju. Byłam bardzo przerażona i obawiałam się, że sama nie dam sobie rady z wychowaniem synka. Tata Wojtka, zostawił nas, ograniczając pomoc tylko do płacenia alimentów. Kolejne badania pozwoliły na wykrycie nowych chorób - atopowego zapalenia skóry oraz alergii pokarmowych. Problemy syna zaczęły narastać, a mój strach o jego zdrowie stawał się coraz większy.

Wojtuś ogranicza kontakty ze światem zewnętrznym. Miewa zachowania agresywne i autoagresywne. Jest bardzo nadpobudliwy. Przez to, że nie mówi, bardzo głośno wokalizuje. Rehabilitacja i terapie pomagają mu uchylić drzwi do swojego świata, do którego jako matka bardzo staram się dotrzeć. Boję się, że gdy zabraknie mi pieniędzy, syn będzie skazany na samotność w tym swoim własnym świecie – zapewne pięknym, ale jednoosobowym i pustym. Nie ma co ukrywać – rehabilitacja, terapia, dodatkowe diagnozy, dojazdy na zajęcia – wszystko to kosztuje.
Bardzo się cieszę, że mimo nieobecności taty Wojtka, mam duże wsparcie w moich rodzicach, którzy, na każdym kroku służą czasem, radą i zaangażowaniem. Przed wyprowadzką do Rabki Zdrój, przyjęli nas pod swój dach i otoczyli ciepłem. Jesteśmy im bardzo wdzięczni za miłość i opiekę. Mimo że początkowo praca nad rozwojem syna była żmudna, po rehabilitacjach widać znaczne efekty. Kiedy Wojtuś po raz pierwszy świadomie spojrzał mi w oczy, pomyślałam, że nic wcześniej nie dało mi tyle nowych sił. Od tamtego momentu jeszcze bardziej utwierdziłam się w myśli, że wszystko to, co robimy, ma sens.
Aby móc dalej rozwijać umiejętności Wojtusia, bardzo zależy mi, na kolejnym turnusie rehabilitacyjnym. Niestety muszę zwrócić się o pomoc w jego sfinansowaniu. Mam nadzieję, że dzięki Tobie mój syn będzie mógł wziąć w nim udział. Z całego serca wierzę, że dzięki wsparciu nie będzie skazany na odizolowanie i samotność. W imieniu własnym i syna bardzo dziękuję za okazane dobro!
Mama Wojtka, Paulina
- Iza GwincińskaPLN 20
Donation made via money box Oliwka dla Wojtusia
- Anonymous donationPLN 50
- Anonymous donationPLN 20
- MattPLN 100
Jezus jest z toba
- Anonymous donationPLN 50
życzę aby udało się Pani zebrać szybko brakującą kwotę i Wojtusiowi dużo zdrowia a Pani cierpliwości
- Anonymous donationPLN 30
Donation made via money box Oliwka dla Wojtusia