
Nie pozwól, by autyzm zamknął Wojtusia w swoich sidłach!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Nasze dziecko zmaga się z autyzmem. Są dni, gdy Wojtek znika w swoim świecie, choć fizycznie siedzi tuż obok nas. Synek patrzy w okno godzinami, a wzrok jest zatrzymany gdzieś daleko, poza światem, do którego my nie mamy dostępu.
Pierwsze niepokojące sygnały pojawiły się, gdy miał półtora roku. Zauważyliśmy, że występuje u syna problem z mową, brak reakcji oraz brak kontaktu. Zaczęliśmy porównywać go z rówieśnikami, szukając odpowiedzi na pytanie: co może być naszemu Wojtusiowi?
Każdy dzień z Wojtkiem wygląda inaczej, ponieważ jego świat nie ma stałych zasad. Jednego poranka kręci kółkami samochodzików, całkowicie odcięty od wszystkiego wokół, następnego biega bez celu, jakby próbował uciec przed przytłaczajacym go światem.
Nasz syn bywa pogodny, ale czasem nieobecny, a momenty odcięcia potrafią trwać całe godziny, zostawiając nas bezradnych po drugiej stronie niewidzialnej ściany. Najtrudniejsze jest to, że nie potrafimy się z nim porozumieć. Nie wiemy, czego się boi, co go boli lub czego pragnie.
Próbowaliśmy wszystkiego, co było w naszym zasięgu, lecz postępy są minimalne, a czas działa przeciwko nam. Wojtek rośnie, jednak brak komunikacji zamyka go coraz szczelniej w jego własnym świecie. Nasz synek potrzebuje intensywnej terapii logopedycznej, pracy nad napięciem mięśniowym oraz specjalistycznych metod komunikacji, które dadzą nam choć cień szansy na prawdziwy kontakt.
Prosimy o pomoc, ponieważ sami nie damy rady. Kazdy gest wsparcia przywraca nam nadzieję, że komunikacja z Wojtekiem się poprawi.
Rodzice