

Bez Twojego wsparcia Wojciech nie ma szansy na lepsze jutro...
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętu, dofinansowanie do AGD i komputera
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
1 Regular Donor
Join- Anonymousstarted monthly donation
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, zakup sprzętu, dofinansowanie do AGD i komputera
Fundraiser description
Z każdym dniem jest coraz trudniej. Moje ciało staje się coraz bardziej obce – ból towarzyszy mi na każdym kroku... Mimo to nie mogę się poddać. Kto by mi pomógł? Mam tylko siebie!
Wszystko zaczęło się od problemów z sercem. Przeszedłem już osiem zawałów! Po nich przyszła cukrzyca, otyłość, a w końcu ciężki obturacyjny bezdech senny. Za każdym razem, kiedy kładę się spać, zmuszony jestem korzystać z aparatu, który podaje mi tlen, gdy przestaję oddychać. A to tylko mały kawałek mojej codziennej walki...
W grudniu 2022 roku stało się coś, co brutalnie i radykalnie zmieniło moje życie. Upadłem, jadąc w metrze. Uderzyłem głową w drzwi i straciłem przytomność. Ratownicy przewieźli mnie karetką na sygnałach do szpitala. Obrażenia były niezwykle poważne – uszkodzony kręgosłup lędźwiowy i piersiowy, kolana, biodra. Lekarze nie wiedzieli, od czego zacząć moje leczenie! Od tej pory jestem zmuszony poruszać się na wózku inwalidzkim.
Niestety, wózek, który posiadam, przestaje spełniać swoją funkcję – jest niestabilny, zsuwam się z niego, co jeszcze bardziej potęguje ból pleców i utrudnia wykonywanie codziennych, podstawowych czynności. Dodatkowo mieszkam na drugim piętrze, bez windy – to wszystko w połączeniu z niepełnosprawnością ruchową wyklucza mnie z samodzielnego życia...
Wszystko, czego teraz potrzebuję, to pomoc w codziennym funkcjonowaniu. Przede wszystkim nowy wózek, który da mi choć trochę komfortu i bezpieczeństwa. Potrzebuję także łóżka rehabilitacyjnego, stałej rehabilitacji, specjalistycznych wizyt lekarskich i niezbędnych urządzeń, które pomogą mi żyć bez ciągłego bólu.
Zwracam się do Państwa z ogromną prośbą o pomoc. Jestem osobą samotną, z poważną niepełnosprawnością. W tej chwili nie mam nikogo, kto by mnie wspierał... Każda pomoc, nawet najmniejsza, będzie dla mnie ogromnym wsparciem. Proszę o szansę na normalniejsze życie, bo bez niej nie wiem, jak będę w stanie dalej walczyć...
Wojciech