

Po śmierci rodziców walczę o godne życie brata... Dziś znów potrzebuję Twojego wsparcia!
Fundraiser goal: 3 turnusy rehabilitacyjne, zakup kombinezonu Molli, nierefundowana operacja
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: 3 turnusy rehabilitacyjne, zakup kombinezonu Molli, nierefundowana operacja
Fundraiser description
Darczyńcy Fundacji Siepomaga mają wielkie serca! Dzięki Waszej pomocy udało nam się zapewnić Wojtkowi turnus rehabilitacyjny i operację, która poprawiła jego sprawność i dała ulgę w cierpieniu.
Trudno wyrazić słowami, jak bardzo jestem Wam wdzięczna! Niestety nasza walka cały czas trwa, a przed nami jeszcze długa droga, dlatego dziś ponownie proszę Was o wsparcie.
Oto nasza historia:
Najpierw, po długiej chorobie, odeszła mama. Tato zmarł rok później. Śmierć obojga rodziców była ciosem dla mnie i mojego rodzeństwa. Najmłodszy z nas, Wojtek, od urodzenia zmaga się z mózgowym porażeniem dziecięcym. Gdy straciliśmy rodziców, miał tylko dziesięć lat. Nie było nawet mowy, by mój młodszy braciszek trafił do domu opieki. Od siedmiu lat jestem jego prawnym opiekunem i zajmuję się Wojtkiem najlepiej, jak potrafię...

Wiedziałam, że nie mogę się załamać. Niepełnosprawność zdeterminowała nasze całe życie. Wojtek nie potrafi samodzielnie się poruszać, wymaga całodobowej opieki. Jest nastolatkiem zamkniętym w swoim ciele i potrzebuje specjalnych warunków, by mógł codziennie funkcjonować.
Śmierć rodziców była początkiem naszej wspólnej walki, nierównej i okrutnej, ale przecież mamy siebie...

Dzięki Waszemu wsparciu Wojtek przeszedł operację fibrotomii i poczuł w końcu ogromną ulgę. Przestały go męczyć ciągłe przykurcze mięśni, dzięki czemu dużo łatwiej mu się walczy o lepszą sprawność. Po operacji musi nadal intensywnie ćwiczyć, co oznacza kolejne długie godziny na sali rehabilitacyjnej. Turnusy rehabilitacyjne to kroki milowe dla jego sprawności. Pozwalają bratu na największe postępu, wspierają jego samodzielność, jak i pewność siebie.
To wszystko, chociaż tak bardzo potrzebne, jest potwornie drogie. Sama nie zdołam pomóc mojemu bratu. Dlatego znów proszę Cię o pomoc. Już raz poznaliśmy tę ogromną moc pomagania. Proszę, pozwól nam ją znowu poczuć. Zawalcz razem ze mną o lepsze jutro dla Wojtka!
Ola, siostra Wojtka

Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową
- PLN 35
Donation made via money box Licytacje Ksawcio dla Wojtka
- Joanna WaśniewskaPLN 18
- Justyna MagieraPLN 5
Dorzutka dla Magdusi
- Kacha SypułaPLN 25
Donation made via money box Licytacje Ksawcio dla Wojtka
- AsKaPLN 55
Donation made via money box Licytacje Ksawcio dla Wojtka
- Renata Goliszek dorzutka do brelokaPLN 20
Donation made via money box WojtkoweBreloki