Fundraiser finished
Wojciech Puszkarski - main photo

Dramatyczny wypadek odebrał sprawność ojcu trójki dzieci❗️Pomóż!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny, dostosowanie mieszkania

Fundraiser organizer:
Wojciech Puszkarski, 52 years old
Tuliłów
Stan po przygnieceniu przez maszynę budowlaną, złamania i uszkodzenia licznych okolic ciała, niedowład asymetryczny kończyn dolnych z przewagą lewej kończyny dolnej, stan po naczyniopochodnym uszkodzeniu lewej półkuli mózgu z afazją mieszaną
Starts on: 23 September 2025
Ends on: 15 October 2025
PLN 183,395(104.48%)
Donated by 1534 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0843631 Wojciech

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny, dostosowanie mieszkania

Fundraiser organizer:
Wojciech Puszkarski, 52 years old
Tuliłów
Stan po przygnieceniu przez maszynę budowlaną, złamania i uszkodzenia licznych okolic ciała, niedowład asymetryczny kończyn dolnych z przewagą lewej kończyny dolnej, stan po naczyniopochodnym uszkodzeniu lewej półkuli mózgu z afazją mieszaną
Starts on: 23 September 2025
Ends on: 15 October 2025

Fundraiser result

Drodzy Darczyńcy, jesteście NIESAMOWICI!

Pasek zbiórki zazielenił się w całości! Jestem Wam z całego serca wdzięczna za okazaną pomoc. Dzięki Waszemu wsparciu mogę zapewnić mojemu mężowi specjalistyczne leczenie, rehabilitację, a także dostosować mieszkanie do jego potrzeb. 

Dziękuję! 

Żona Wojciecha

Fundraiser description

„To obrażenia wojenne, takich urazów się nie widuje” – to słowa, które usłyszałam od lekarza na temat stanu mojego męża. 11 czerwca 2025 roku nasz świat się zatrzymał. Wojtek uległ nieszczęśliwemu wypadkowi. Walka o jego życie trwała prawie dwa miesiące!

Mój mąż został przygnieciony przez wózek widłowy obciążony nadmierną ilością podnoszonych płyt. Doznał wielonarządowego urazu zmiażdżeniowego w obrębie brzucha i miednicy. Przez wiele tygodni Wojtek walczył o każdy oddech. Przeszedł kilka operacji ratujących życie i dających szansę na powrót do sprawności. 

Skutkiem ubocznym licznych narkoz i śpiączki farmakologicznej jest uszkodzenie lewej półkuli mózgu. Wskutek wypadku Wojtek stał się osobą niepełnosprawną – nie chodzi, nie ma czucia w nogach, cierpi na afazję i mierzy się z trudnościami komunikacyjnymi. 

Mąż zawodowo zajmuje się nauczaniem dzieci – od lat pracuje z pasją i okazuje serce swoim uczniom. „Szkoła bez pana to jak komputer bez internetu. Czekamy na pana” – to słowa jego uczniów. Wszystkim nam go brakuje. 

Wojciech Puszkarski

Wojtek jest człowiekiem z licznymi pasjami – to miłośnik gór, narciarstwa, kajakarstwa, morsowania – propagator aktywności fizycznej. Hobbistycznie zajmuje się m.in. stolarką, ogrodnictwem czy fotografią. Zawsze był uważny na potrzeby innych, nigdy nie odmówił pomocy.

Mamy trójkę dzieci w wieku szkolnym. Wojtek przez tragiczny wypadek został pozbawiony swojego życia – dziś uczy się funkcjonować w nowej rzeczywistości. Wierzę, że cuda się zdarzają. Aktualne rokowania są pomyślne. Wojtek jest wojownikiem, nie poddaje się – taka jest jego natura. Jest zdeterminowany i mimo licznych kryzysów, wytrwale uczestniczy w zajęciach. Ćwiczy ruch, pamięć i mowę.

Wojciech Puszkarski

Wytężona praca przynosi efekty – w ciągu 3 miesięcy od wypadku nauczył się siadać, jest pionizowany, zginacze kolan i stóp zaczynają pracować, coraz lepiej komunikuje się z otoczeniem. Przed nim jednak długa i kosztowna droga do powrotu do sprawności. Konieczne będą także kolejne operacje m.in. rekonstrukcyjne. Mąż jest pod opieką chirurgów, urologów, ortopedów, neurologopedów, neurologów i rehabilitantów.

Przystosowanie mieszkania dla osoby z niepełnosprawnością ruchową, zapatrzenie w sprzęt medyczny, ortopedyczny, rehabilitacyjny i rehabilitacja przekraczają nasze finansowe możliwości. Szybkie podjęcie właściwych i szeroko zakrojonych działań usprawniających jest bardzo istotne w powrocie do zdrowia Wojtka.

Prosimy o pomoc w tej trudnej dla nas sytuacji. Jesteśmy wdzięczni za każdy rodzaj wsparcia. Liczy się każda złotówka i udostępnienie zbiórki. Każdy gest wsparcia to krok bliżej do samodzielności i życia bez bólu mojego męża. Wierzymy w ludzi i ich otwarte serca, wierzymy, że dobro wraca. Prosimy, pomóżcie!

Żona z dziećmi

Donations

Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 200
  • Katarzyna Benkowska
    Katarzyna Benkowska
    Share
    PLN X

    Życzę zdrowia.

  • Justyna i Mariusz
    Justyna i Mariusz
    Share
    PLN 500
  • Radek
    Radek
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Ewa
    Ewa
    Share
    PLN 100

This fundraiser has finished, but Wojciech Puszkarski still needs your help.

DonateDonate