Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Codziennie budzę się z nadzieją, że poprzednie dni rozgrywały się tylko w mojej głowie, że koszmar, który rozpoczął się w czerwcu tego roku będzie musiał się kiedyś skończyć. Od dnia, w którym dowiedziałem się o potwornym wypadku mojego brata bliźniaka, nic już nie jest takie samo. Każdego dnia b...