W szpitalu ostatnio nazwano mnie „wojowniczką"... Trudno uwierzyć, że można tyle razy przejść wznowę nowotworu, mierzyć się z ciężkimi powikłaniami i wciąż walczyć o życie. Ale ja po prostu nie mogę się poddać! Muszę żyć – dla siebie i swojej rodziny, dla swoich dzieci! Jeszcze zanim oficjalne ba...