Jeszcze niedawno byłam zdrowa. Pracowałam, utrzymywałam siebie i mojego syna, prowadziłam zwyczajne życie. Wszystko zmieniło się w grudniu 2025 roku… Nigdy nie zapomnę tego koszmarnego dnia, w którym po raz pierwszy usłyszałam diagnozę – RAK PIERSI... Od razu pomyślałam o moim synu. On ma zaledwi...