Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Nasze serca pękły, gdy usłyszeliśmy diagnozę... Ignaś urodził się zdrowy. Był naszym promyczkiem cichym, spokojnym, ale trochę „innym” niż inne dzieci. Na początku myśleliśmy: „Taki ma charakter, każde dziecko rozwija się w swoim tempie”. Ale z każdym miesiącem pojawiało się coraz więcej niepokoj...