Jeszcze kilka dni temu nasze życie było zwyczajne. Dziś wszystko zmieniło się w jednej chwili. W piątek mój narzeczony uległ bardzo ciężkiemu wypadkowi komunikacyjnemu. Bartek w stanie nieprzytomnym został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Poznaniu, gdzie natychmiast rozpoczęła się dram...