Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Kiedy umiera dziecko, nie ma słów, żeby wypełnić pustkę, która powstała. Nikoś miał tylko 7 miesięcy. Mały motylek, któremu nie dano było cieszyć się dzieciństwem, bo śmiertelna choroba zamknęła go w kokonie z cierpienia. Chłopczyk, którego każdy ruch naznaczony był okrutnym bólem, porównywalnym ...