Mam na imię Aneta. Urodziłam się zdrowa, ale gdy miałam niespełna rok, rodzice zauważyli, że dzieje się coś niedobrego. Zaczęłam tracić siły, zrobiłam się wiotka. Wtedy zaczęły się wizyty u lekarzy w celu znalezienia przyczyny, dlaczego tak się dzieje. Trafiłam do szpitala w Warszawie, gdzie zrob...