Los nie oszczędził mojej rodziny. Mój synek, Alan, przyszedł na świat z ciężką wadą mózgu, która spowodowała czterokończynowe mózgowe porażenie dziecięce. Już od pierwszych chwil wiedziałam, że nasze życie nie będzie łatwe. Ale nie sądziłam, że będzie aż tak bolesne… Alan nie chodzi. Nie mówi. Ni...