To, co miało być zwykłym dniem nad jeziorem, zamieniło się w koszmar, którego nikt z nas nie mógł przewidzieć. W sobotę, 7 września, na plaży miejskiej w Śremie nasz ukochany brat, syn i przyjaciel Krzysztof, został brutalnie zaatakowany. Jego szyja została przecięta tuż obok tętnicy, a rana na p...
You can help each month