Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Mój mąż dość mocno chorował na serce, ale nie wpływało to na jego codzienne funkcjonowanie. Uśmiechnięty, towarzyski, zawsze gotowy poświęcić czas dla swoich dzieci. Jeszcze idąc na operację wszczepienia pompy w sercu, radośnie się żegnał i obiecywał dzieciom, że dokończą zabawę, jak wróci. Nie w...