Mam wspaniałego męża i cudownego synka. Byliśmy szczęśliwą, zdrową rodziną z mnóstwem planów na przyszłość, aż nagle dwa miesiące temu nasz świat runął. Mój mąż źle się poczuł. Miał problemy z oddychaniem, dlatego postanowiłam, że musimy jechać na SOR. W szpitalu pierwszym podejrzeniem była zator...