Jeszcze kilka lat temu, mimo postępującej choroby, starałam się żyć normalnie. Cieszyć się każdym dniem, być mamą, wspierać swoje dzieci i nie pozwalać, by choroba odebrała mi wszystko. Od ponad 40 lat zmagam się z postępującą polineuropatią i niedowładem. Każdy rok przynosił kolejne ograniczenia...