Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Nie było mi dane mieć szczęśliwego i spokojnego dzieciństwa. Zabawy z rówieśnikami musiałem zamienić na szpitalne sale. Nie wiem ile razy do moich żył podłączone były kroplówki, ile godzin spędziłem zamartwiając się i myśląc o tym co będzie dalej. Kiedy miałem siedem lat, po raz pierwszy doszło u...