Codziennie patrzyłam na cierpienie syna, jak w jego małe ciało wpuszczają ciężką chemię, leki przeciwwymiotne, antybiotyki i wszystko to, co miało mu pomóc w walce z chorobą. 15 października 2024 roku nasz synek skończył pięć lat. Dwa dni później niespodziewanie trafiliśmy z nim do szpitala. Winc...