2026 rok dla naszego syna rozpoczął się tragicznie. 3 stycznia Filip wracał ze spaceru do domu. Niestety, nie dotarł do naszych drzwi. W drodze powrotnej został potrącony przez pociąg. Mąż akurat wracał o tej godzinie z pracy. Na widok karetki się zatrzymał. Nie wiedział, że za chwilę dowie się, ...