Synek przyszedł na świat jako skrajny wcześniak, w 26. tygodniu ciąży. Pierwsze wspólne chwile były wypełnione strachem o jego życie i zdrowie! Gdy w końcu wyszliśmy ze szpitala, odetchnęliśmy z ulgą. Okazało się jednak, że to dopiero początek walki o sprawność Oskarka! Z niepokojem obserwowaliśm...