Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Nasz syn Marcin przyszedł na świat jako zdrowy, pełen radości chłopiec. Miał zaledwie 18 miesięcy, gdy wydarzył się wypadek, który na zawsze zmienił nasze życie. Wtedy koń kopnął go w głowę. Lekarze nie dawali mu szans na przeżycie, ale Marcin okazał się silniejszy, niż ktokolwiek przypuszczał. P...
You can help each month