Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Jeszcze kilka miesięcy temu życie Artura toczyło się zwyczajnym, spokojnym rytmem. Każdego dnia wstawał rano do pracy, gdzie był cenionym i lubianym pracownikiem. Po pracy wracał do domu. Był filarem rodziny, kimś, na kogo zawsze można było liczyć. Silny, odpowiedzialny, ciepły. Zawsze gotowy pom...