Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
1 marca 2021 roku nagle zawalił się nasz świat. Mój narzeczony Dawid trafił na SOR z bólami głowy. Dwa tygodnie cierpiał, aż w końcu już nie mógł wytrzymać, bo nic nie pomagało. Już po pierwszych badaniach usłyszeliśmy najgorszą diagnozę – guz mózgu. I zaczęła się walka o życie… Za kilka tygodni ...