Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Mimo że Maciuś jest moim wnuczkiem, traktuję go jak własne dziecko. Od wczesnego dzieciństwa jestem jego rodziną zastępczą i chociaż bardzo bym chciała przychylić mu nieba, nie jestem w stanie zdjąć z jego barków ciężkiej choroby... Choć przed wnuczkiem dopiero 11 urodziny, w swoim krótkim życiu ...