Jak co wieczór zaprowadziłam Zuzię do łazienki. Do wanny nalałam ciepłą wodę i płyn o zapachu truskawki, by gęsta piana otuliła moją córeczkę. Tego dnia gorączkowała, ale infekcje są normalne, gdy malec chodzi do przedszkola. To, co stało się po kilku minutach kąpieli, było przerażające. Ciało Zu...