Jest coraz gorzej. Mój organizm jest wycieńczony. Ból właściwie nigdy się nie kończy. Każdego dnia tracę siły. A jednak wciąż tli się we mnie nadzieja. I właśnie tej nadziei chcę się trzymać do samego końca. Gdy wykryłam guzka w piersi, zaniepokoiłam się. Obserwowałam go, ale zdawało się, że nic ...