Jeszcze do niedawna prowadziłem zupełnie normalne życie. Zawodowo byłem kierowcą, dodatkowo studiowałem. Tego tragicznego dnia jechałem właśnie na uczelnię. Przemieszczałem się na motorze, kiedy nagle doszło do zderzenia z samochodem osobowym! Pamiętam tylko siłę uderzenia, która zepchnęła mnie p...