Mam na imię Jacek. Każdy mój dzień wypełniony jest bólem i walką o komfort oraz sprawność. Nie znam „normalnego” życia, moja codzienność wygląda tak, odkąd tylko pamiętam. Urodziłem się z przepukliną oponowo-rdzeniową, czyli najcięższym typem rozszczepu kręgosłupa. Nie walczę o pełne wyzdrowienie...