Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Przeszłam w życiu wiele, jednak nigdy nie przypuszczałabym, że dojdzie do tak ogromnej tragedii. Mąż dokonał brutalnej napaści, wskutek której cudem uniknęłam śmierci. W szpitalu dowiedziałam się, że mój oprawca nie żyje. W klinice spędziłam osiem miesięcy. Obrażenia były bardzo rozległe. Cała le...
You can help each month