Walka o życie, zdrowie i sprawność mojej córeczki trwa od samego początku. Majeczka przyszła na świat o wiele za wcześnie – 2 miesiące przed terminem. Dokładnie w drugą rocznicę śmierci swoich braci bliźniaków. Mówiono mi, że nie przeżyje – tak, jak jej bracia. Dawano jej tylko 1% szans. Maja prz...