Gabryś jest całym moim światem. Jest uroczym i uśmiechniętym chłopcem, który w swoim krótkim życiu doznał więcej bólu i cierpienia niż niejeden dorosły... Do końca siódmego miesiąca ciąży kompletnie nic nie wskazywało na to, że synek urodzi się z tak poważnymi wadami, że w ogóle urodzi się chory!...