Podejrzewaliśmy, że to bostonka. Wcześniej u Maksia wystąpiła gorączka, później na nogach, rękach i szyi pojawiły się czerwone kropeczki i siniaki. Postanowiliśmy pojechać do lekarza, a ten od razu stwierdził, że to nie bostonka i zlecił badanie krwi. Wyniki były bardzo złe. W jednej chwili rozpę...