Kiedy nasz synek miał 9 miesięcy, dostał pierwszego ataku... Byliśmy wtedy u jego dziadków i nie wiedzieliśmy, co robić. Przerażeni wezwaliśmy pogotowie, Bartek trafił do szpitala i tam dostał kolejnego ataku. Tak zaczęła się nasza walka, trwająca do dziś. Na miejscu neurolog stwierdziła, że to p...