Przez całe życie mój dziadek nie miał żadnych problemów zdrowotnych. Jednak, jak to mówią, nic nie trwa wiecznie… Nieszczęście uderzyło z podwójną siłą. Dwa lata temu dziadek upadł z łóżka, łamiąc sobie szyjkę kości udowej. Przeszedł dwie operacje. Pierwsza na NFZ okazała się nieudana. Odetchnęli...