Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Wszystko zaczęło się, gdy Bartuś miał 6 miesięcy. Trafił wtedy na Oddział Niemowlęcy z wirusem RSV i zapaleniem płuc. Od tego momentu synek nieprzerwanie walczy o swoje zdrowie. Każdego dnia martwię się o jego przyszłość, ale muszę zrobić wszystko, żeby mu pomóc! Po pierwszym pobycie w szpitalu p...