W kwietniu 2026 roku mój mąż, Paweł, uległ poważnemu wypadkowi i w ciężkim stanie trafił do szpitala. To cud, że przeżył. Lekarze stwierdzili obrzęk i ciężkie niedotlenienie mózgu. Aby utrzymać go przy życiu, konieczne było wykonanie tracheostomii. Po wielu dniach walki i jednej wielkiej niewiado...
You can help each month