Mój mąż znalazł się w krytycznym stanie zdrowia, który wywrócił życie naszej rodziny do góry nogami. W pewną niedzielę rano nie można było go wybudzić. Po wezwaniu pogotowia ratunkowego jego stan się nie poprawiał. Na oddziale intensywnej terapii lekarze zdiagnozowali ciężkie zachłystowe zapaleni...