Tymek ze smutkiem obserwuje, jak inne dzieci biegają po placu zabaw. Sam już nie może biegać. Jeszcze kilka lat temu potrafił – na swój sposób, nie szybko, ale dawał radę. Teraz jednak nawet chodzenie sprawia mu ogromną trudność. We wspólnej zabawie pozostaje mu już tylko rola cichego obserwatora...