Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.
We recommend checking your settings and enabling cookies.
Mikołaj ma już 12 lat. Od dwóch jesteśmy świadomi tego, że jego życie będzie nieco trudniejsze. Wiemy, że będzie potrzebował leczenia, rehabilitacji i niezbędnego sprzętu, aby cały czas jak dotąd mieć równie szanse z innymi, zdrowymi dziećmi. To jest możliwe, ale kosztuje… Nasz synek jest chłopce...